Ten post nie miał nigdy powstać.
Zawsze unikaliśmy publicznego prania brudów, bo to nie nasz styl, a nasze środowisko – Wasze środowisko – na to nie zasługuje.
Ale dzisiaj miarka się przebrała. Coś w nas zwyczajnie pękło.
Od wielu miesięcy zwracaliśmy kulturalnie uwagę, by nie kopiować naszych artykułów, pomysłów, tematów, a nawet konstrukcji wpisów. Próbowaliśmy po ludzku. Z szacunkiem. Bez wytykania palcami.
Niestety – każda taka próba kończyła się jadem, a ostatnio także bezpodstawnymi oskarżeniami o alkoholizm, narkotyki i korzystanie z AI.
Serio?
Czy Wy, nasi drodzy grupowicze, uważacie, że to jest w porządku?
Czy w porządku jest kraść treści, które tworzymy wieczorami, do drugiej, trzeciej nad ranem, dopieszczając każde zdanie, by miało sens, wartość i było zrozumiałe?
Czy jest w porządku, że ktoś bierze gotowy tekst, zmienia kilka słów i podpisuje go swoim imieniem, a potem jeszcze szydzi z nas, kiedy prosimy o minimum szacunku?
Nie, nie korzystamy z AI do pisania artykułów.
Tak – używamy AI do generowania grafik. I nie mamy z tym problemu. Czy to coś złego?
To, że nasz styl się zmienia, wynika z tego, że rośniemy razem z Wami. Czytamy Wasze komentarze, analizujemy reakcje. I dostosowujemy się, by być jeszcze lepsi – dla Was.
Ale dzisiaj, niestety, sprawa przeszła granice przyzwoitości.
Artykuł opublikowany na stronie swingwithme.pl pt. „Czy swing może być bez emocji?” jest plagiatem naszego tekstu, który pojawił się 4 dni wcześniej.
Zanim cokolwiek zrobiliśmy, zleciliśmy analizę niezależnemu prawnikowi specjalizującemu się w prawie autorskim i plagiacie.
Oto fragmenty porównania:
? Tytuł:
Twój tekst: „Czy swing może być bez emocji?”
Ich tekst: Identyczny.
? Wprowadzenie:
Ty: „Dostaję wiadomości od ludzi…”
Oni: „Często słyszę…” – niemal identyczna myśl.
? Główna teza:
Ty: „Emocje zawsze się pojawiają.”
Oni: „W moim odczuciu nie (nie da się bez emocji)” – to samo, innymi słowami.
? Przykłady emocji:
Ty: „sympatia, pożądanie, ciekawość”
Oni: „pożądanie, sympatia, ekscytacja” – ten sam schemat.
? Wniosek prawnika:
„Struktura, język i główne założenia są na tyle zbliżone, że może to zostać uznane za naruszenie praw autorskich, zwłaszcza jeśli tekst pierwotny był opublikowany wcześniej.”
Jutro składamy oficjalne zawiadomienie na policję.
Nie robimy tego z chęci zemsty. Robimy to, by postawić granicę. Granicę, której już nie pozwolimy przekraczać.
Nie po to tworzymy, piszemy, rozmawiamy z Wami codziennie, by ktoś cynicznie żerował na naszej pracy i miał czelność jeszcze nas obrażać.
Nie raz wyciągaliśmy rękę.
Proponowaliśmy współpracę, wspólne treści, wzajemne wsparcie.
Ale jeśli odpowiedzią na życzliwość są kradzież i wyzwiska, to my od dziś mówimy: dość.
Dziękujemy Wam, naszej społeczności, że jesteście z nami.
To dla Was robimy to, co robimy.
I nie przestaniemy – ale nie będziemy też dłużej milczeć.
Plagiatowi mówimy stanowcze NIE.
❗️PLAGIAT I KRADZIEŻ NASZEJ PRACY – OFICJALNE STANOWISKO ŚWIATA SWINGU❗️
❤️ 2 polubień
Zaloguj się, aby polubić.
Zaloguj się, aby zobaczyć komentarze społeczności i dołączyć do dyskusji.
ZALOGUJ SIĘ
