Temat dość… nietypowy. Może Wy nam pomożecie go rozwikłać.
Ostatnio coraz częściej trafiają do nas wiadomości z propozycjami spotkań… w plenerze.

I nie mamy na myśli plaży nudystów czy pikniku z prosecco w kamperze.

Chodzi o zabawy w lesie. Na łące. Wśród zarośli. Czasem wręcz przy ścieżkach spacerowych.

Tak, dobrze przeczytaliście.
Coraz więcej osób pisze do nas z pytaniem, czy nie mamy ochoty „wyskoczyć gdzieś w plener”.
I szczerze mówiąc – nie wiemy, co o tym myśleć.

To jakaś nowa moda? Ukryty trend?
Czy może zawsze to było, tylko teraz ludzie zaczęli o tym mówić wprost?

Nie oceniamy, ale jesteśmy szczerze zaskoczeni. I ciekawi.
Bo może to my czegoś nie rozumiemy? Może coś nas omija?
A może to po prostu nie nasza bajka?

Dlatego pytamy Was – społeczność otwartą, doświadczoną, szczerą:
- Co myślicie o seksie w plenerze?
- Kręci Was to, czy zupełnie nie?
- Próbowaliście?
Macie historie, którymi możecie się podzielić?
Albo... czy też dostajecie takie propozycje? Czy tylko my?
Piszcie w komentarzach albo na priv – bo szczerze mówiąc, nie wiemy co tym myśleć.